piątek, 13 grudnia 2013

Maska do włosów Gloria, czyli tanio i dobrze.

Cześć wam :)
Ciekawa jestem czy po tym spoilerze wciąż macie ochotę przeczytać posta.
Mam nadzieję, że tak więc bez zbędnego wstępu zapraszam. :)


Maska ma teraz inny design opakowania niż na zdjęciu znajdującym się na wizaż.pl.


Nie rozumiem dlaczego producenci strzelają sobie w kolano pisząc o tak leciutkim produkcie, że ma  być maską i dać radę naprawdę zniszczonym włosom. Włosy zniszczone i farbowane potrzebują odbudowy a nie lekkiego zmiękczenia i odżywienia. Dlatego zdecydowanie odradzam ten produkt osobom dla których jest przeznaczony, głupie wiem ;)

Jest to bardzo fajny produkt dla dziewczyn kręconowłosych. 
Moje włosy kręciły się po tym produkcie jak szalone. Jest to spowodowane bardzo lekką konsystencją, która jak widać w niektórych przypadkach może być atutem. "Maska" nie jest też przeładowana różnymi składnikami odżywczymi, więc zupełnie nie przeciąża włosow. 



Producent wspomina też o zbawiennym wpływie na skórę głowy. Ja jednak nie mam takich problemów, ale też nie odważyłabym się nałożyc jej na skórę głowy ma za dużo zapachu i chemii.

Nie zgodzę się tylko z odżywieniem. Reszta opisu jest prawdziwa. Włosy wyglądają zdrowo, błyszczą sie, są mięciutkie i elastyczne.




Uwaga teraz najlepsza częśc :D Maska ta kosztuje całe ... 5 zł!
Niestety ciężko jest ją dostać, bo ja widziałam ją tylko w Auchan.
Jeżeli spotkacie się z nią kiedyś koniecznie spróbujcie, bardzo polecam!

Pozdrawiam :*

17 komentarzy:

  1. ciekawa, szkoda tylko że w okolicy nie mam żadnego Auchanu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja Mama ją kupiła i niestety była nią kompletnie rozczarowana, ale ona ma włosy suche, farbowane :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, producent źle ją opisał.

      Usuń
  3. Efekt daje niezły, tylko zapach mnie odrzucał w trakcie używania :(

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie widziałam i nie słyszałam o tym kosmetyku... ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam ją tylko raz i teraz trochę mi szkoda, że jej nie wzięłam bo już nie potrafię jej znaleźć...

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie. Dla mnie to kiepski produkt, chętnie zamieniłabym się z kimś na coś mocniejszego, bardziej obciążającego...

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyle o niej czytam, że w końcu będę musiała ją wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem jak to się stało, że jeszcze jej nie mam!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. dawno nie widziałam tej maski, a pamiętam, jaki był kiedyś na nią szał :D u mnie się niestety nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie cudo za taką cenę?! Wow! Dlaczego o tym nie słyszałam wcześniej? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta maska czeka na swoją kolej. Ucieszyłam się, gdy trafiłam na nią w nyskim Jaśminie:) Słyszałam o niej wiele dobrego. Mam nadzieję, że dzięki niej będę mogła cieszyć się mięsistymi falami:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam ją niedawno całkiem przez przypadek właśnie w Auchanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. widziałam kilka razy, ale nie odważyłam się kupić ;) teraz muszę w końcu ją wypróbować.

    OdpowiedzUsuń