piątek, 17 maja 2013

Wstępna Recenzja Kremu BB z Under20

Cześć dziewczyny :)
Dziś chciałam się z wami podzielić moim totalnym odkryciem ostatnich tygodni. Nie testuję go zbyt długo, ale wydaje mi się, że na tyle długo żeby wydać już o nim opinię.
 No więc mowa tutaj o kremie BB z Under20.  Wizaż (KWC)  Filmik Oleski na jego temat


Jest to nowość marki Under20 która weszła zamiast tego produktu (przynajmniej z tego co mi wiadomo). Ten produkt zmienił swoją nazwę na popularny ostatnio "Krem BB" i wprowadzono dwie opcje kolorystyczne. Niestety mam nadzieję, że tylko chwilowo, ale jest problem ze zdobyciem koloru 01. Jest to kolor naprawdę baaardzo jasny. Ogromny plus dla tej marki, że w końcu pomyśleli o swoich odbiorcach i o ich przeważnie bardzo jasnych karnacjach. Pomyślałam, że skoro 01 jest tak jasna to może wypróbuje 02 skoro tylko taka opcja mi pozostała. Będę oceniała więc wersję 02 ;).


Kolor jak widać nie jest jakiś bardzo jasny, ale nie jest też ciemny.  Zazwyczaj kolory stojące wyżej niż 01 nie nadają się do użytku, bo są albo mega ciemne, albo w okropnej np. pomarańczowej tonacji. Ten wpada wybitnie z żółtawy odcień. Większość z was pewnie pomyśli, że i tak jest ciemny ale spójrzcie na to :


Kolor po chwili idealnie stapia się z naszą skórą. Dla mnie jest to kluczowa sprawa w tego typu kosmetykach. Nie trzeba też poświęcać mu zbyt dużo uwagi by wyglądał dobrze. Ja nakładam go palcami jak krem. Ciężko jest przesadzić z jego ilością. Nie ma dużego krycia, ale dla mnie jest zupełnie wystarczające. Bardzo podoba mi się w nim to, że nie tylko właśnie ukrywa niedoskonałości, ale w widoczny sposób upiększa naszą skórę. Trzyma się zaskakująco długo. Tak jak nakładam go rano zmywam wieczorem i jeszcze coś jest na waciku :D. Krem ma dosyć "mokre" wykończenie. Ja osobiście wolę go przypudrować (używam sypkiego essence). Przypuszczam, że puder może mieć jakiś wpływ na jego trwałość, ale sam też sobie radzi ;). Krem nie robi nam niespodzianek w ciągu dnia. Nie waży się. Nie ciemnieje na twarzy. Trzyma się dzielnie od momentu gdy go nałożymy do momentu zmycia. Ja niestety nie wypowiem się za dużo w kwesti zapychania ponieważ nie mam takich problemów. Chociaż jak produkty były wyjątkowo zapychające to zdarzały mi się jakieś niespodzianki przy tym tego nie ma, więc mogę powiedzieć (mnie) nie zapycha ;).
Teraz dane "techniczne". Krem ma ogromną pojemność 75 ml. Standard na podkład to 30 ml. Ma cuudny zapach. Taki świeży jak zwykłe kremy Under20. To też podnosci przyjemność stosowania. Gdy nakładam produkt który śmierdzi alkoholem albo innymi świństwami chemicznymi to podświadomie czuję jak skóra cierpi :/.
Teraz skład który jak dla mnie jest również bardzo przystępny.  

1. C12-15 Alkyl Benzoate - Emolient, konserwant stosowany w kosmetyce zamiast naturalnych lipidów.
Substancja o właściwościach konserwujących, nawilżających i wygładzających. Nadaje skórze miękkość, elastyczność i gładkość.

2. Glycerin- Hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.

3. Isopropyl Palmitate - Ester zmiękczający i ułatwiający zmieszanie składników kosmetyku, stabilizujący strukturę kosmetyku.

4. Triethylhexanoin - Emolient, ten akurat rzadko spotykany w innych kremach, przeważnie dodawany do kosmetyków kolorowych, gdyż jest mniej lepki/tłusty od większości innych olejów.

5.  Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone - Substancja powierzchniowo-czynna, która  obniża napięcie powierzchniowe cieczy, w której jest rozpuszczona. Dzięki niej dowolna ciecz (najczęściej woda) ma większe możliwości zwilżania. Emulgator.

6. Propylene Glycol- Hydrofilowa substancja nawilżająca skórę. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotora przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.

7. Polymethyl Methacrylate - czynnik zagęszczający, posiada zdolność wchłaniania tłuszczu.

8. Ethylhexyl Methoxycinnamate- Filtr UV, chroniący skórę przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego.

9. Magnesium Sulfate -stabilizator emulsji

10. Polyglyceryl-4 Isostearate- Substancja emulgująca (środek powierzchniowo czynnny) ułatwia połączenie się dwóch niemieszających się ze sobą cieczy (wodnej i olejowej) tworząc emulsję.

11. Candelilla Cera - Wosk z  z liści drzewa Pedilanthes Pavonis który ma wygląd brązowawej do żółtej masy, twardszej od wosku pszczelego. Składnik stabilizujący emulsje. Substancja natłuszczająca, dająca ochronny film. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka.

12. Ethylhexylglycerin - Konserwant pochodzenia naturalnego, działa nawilżająco.

13. Triethoxycaprylylsilane - Wzmacnia kolor kosmetyków kolorowych

14.Butylene Glycol - Hydrofilowa substancja, odpowidzialna za prawidłowe nawilżenie skóry i włosów, dzięki czemu kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza, skórę i włosy. Pełni rolę promotora przenikania, dzięki czemu ułatwia penetrację innych substancji w głąb skóry

15. Sodium Hyaluronate( Kwas hialuronowy super małocząsteczkowy) - Substancja hydrofilowa tworzy na powierzchni skóry film, który wiąże wodę. W efekcie ogranicza TEWL, czyli transepidermalną utratę wody i zapewnia odpowiednie nawilżenie. Kondycjonuje skórę i włosy, czyli zmiękcza i wygładza.

16. laminaria saccharina extract - Wyciąg z alg jest koloidową substancją hydrofilową. Substancja hydrofilowa tworzy na powierzchni skóry film, który wiąże wodę (ogranicza TEWL, czyli transepidermalną utratę wody) i wpływa na odpowiednie nawilżenie. Kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy

17. Phenoxyethanol - Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed zakażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).

18. methylparaben - paraben (konserwant)

19. Parfum- zapach

20. Benzyl Alcohol - Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).
Składnik kompozycji zapachowych.
Rozpuszczalnik dla innych substancji hydrofilowych zawartych w kosmetyku.
Regulator lepkości, rozrzedza preparat kosmetyczny.

21.Linalool - Składnik kompozycji zapachowych Nienasycony alkohol alifatyczny z grupy terpenów. Imituje zapach konwalii. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

22. Limonene - Jednopierścieniowy weglowodór terpenowy. Imituje zapach skórki cytrynowej. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

23. hydroxyisohexyl 3-cyclohexene carboxaldehyde - substancja zapachowa bezbarwna lepka ciecz o lekkim słodkim kwiatowym zapachu przypomina zapach cytryny.

24. Citronellol - Alifatyczny alkohol terpenowy. Imituje zapach róży i geranium. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

25. Alpha-Isomethyl Ionone - Składnik kompozycji zapachowych Nienasycony keton cykloalifatyczny z grupy terpenów. Znajduje się na liście 
potencjalnych alergenów

26. Geraniol - Składnik kompozycji zapachowych Nienasycony alkohol alifatyczny z grupy terpenów. Imituje zapach pelargonii. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

27. Hydroxycitronellal - składnik kompozycji zapachowych Alifatyczny aldehyd terpenowy. Imituje zapach konwalii. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.

28.Reszta - barwniki 




Jak widać wyżej w analizie algi i kwas hialuronowy są obecne w składzie tak jak obiecuje producent. Niestety występują one w dosyć małej ilości więc raczej jakoś dogłębnie nie nawilżą nam skóry. Co do jego właściwości nawilżających to występują ;). Nie są one jakieś spektakularne, ale ja już nie używam pod niego kremu nawilżającego i po zmyciu skóra wygląda bardzo dobrze, więc działa na nią pozytywnie. 
Jego cena to coś ok. 15 zł. Jakby kosztował nieco więcej to i tak bym go kupiła bo jest świetny i zostanie ze mną na dłużej. Zwłaszcza teraz na lato jeżeli poszukujecie jakiejś lżejszej alternatywy podkładu to nie wahajcie się ani chwili ;).

 Miłego, słonecznego weekendu wam życzę ;*

21 komentarzy:

  1. skoro twierdzisz, że jest lepszy od tych innych pseudo kremów BB to muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super to opisałaś !takie recenzje można czytać ;)
    mons-monss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku dziękuję ;* starałam się napisać wszystko co sama chciałabym wiedzieć przed kupnem :)

      Usuń
  3. http://milaczek.blogspot.com/2013/05/pielegnacja-wosow.html?showComment=1368865576395#c5583341048384038724 Zostawiłam Ci tu komentarz, jeśli możesz odpisz u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie tą kurację usłyszałam w jednym z filmików Aliny Rose. Dokładnie zagęszcza włosy. A o systematyczności nie ma co wspominać, bo to przecież oczywista oczywistość. W takim razie muszę koniecznie kupić, skoro polecasz. Dam znać jak wypróbuję. :)
      PS Jeśli możesz, to wyłącz weryfikację obrazkową ;)

      Usuń
  4. Łał, porządna analiza! Się napracowałaś kobiet :) Dzięki Ci za to.

    Ja kiedyś miałam takie 2w1 z tej firmy, ale niestety jestem bledziuchem totalnym i dla mnie każdy odcień jest niestety zbyt ciemny :(
    Za to kremy matująco-nawilżające under20 uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też ten krem nawilżająco-matujący z Under20 i również go bardzo lubię na lato pod makijaż jest świetny :) A jeżeli masz bladą cerę to koniecznie poszukaj sobie tego koloru 01 on jest naprawdę niemalże biały i do tego dopasowuje się do cery :)

      Usuń
  5. Chyba sie skusze:-) testowalam bb z garniera ale jak dla mnie nie robil nic specjalnego dodatkowo wysuszal mi skore. Ta lejąca konsystencja tez nie nalezy do najlepszych..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem właśnie, że wiele osób nacięło się na tego garniera :/ Do tego jest chyba nawet droższy i ma mniejszą pojemność od mojego ulubieńca ;P

      Usuń
  6. niestety ten krem nie dla mojej cery ;) a co do tego kremu bb Vichy,tragedia - kolor 'light' jest ok tylko w opakowaniu, potem ciemnieje na skórze i tworzy okropne plamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże z tymi kremami BB to cyrki są :/ Vichy w ogóle jako firma się popsuła dla mnie chociaż miałam nadzieję, że ten krem jako nowość będzie cokolwiek sobą reprezentował, ale niestety :/

      Usuń
  7. też planuję zaopatrzyć się w krem BB, bardzo fajna i wyczerpująca recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest naprawdę godny polecenia, bo jak patrze na recenzje innych drogeryjnych kremów BB to aż włos się jeży na głowie :/

      Usuń
  8. Dzięki, że do mnie wpadłaś i zapraszam na dłużej:)
    bardzo fajna recenzja, rzeczowa i konkretna. Ja na razie używam kremu BB Eveline i jestem z niego zadowolona, fajnie się sprawdza przy takiej pogodzie, jak jest teraz. A o tym z Under20 myślałam, żeby kupi od filmiku Oleski i stylizacje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam te ich testy na żywo dzięki nim nie muszę kupować "kota w worku" ;)

      Usuń
  9. Owszem, Hunter ukochany. Też słuchasz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo lubię taki typ muzyki taki ... inny :D

      Usuń
  10. nie miałam jeszcze żadnego kremu BB, między innymi przez to, że wśród tych drogeryjnych trudno było znaleźć naprawdę jasny odcień. fajnie, że under 20 o tym pomyślało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też ich za to bardzo doceniam :)

      Usuń
  11. Jeśli masz ochotę to zapraszam cię do wzięcia udziału w rozdaniu na naszym blogu: http://odysejamodowa.blogspot.com/2013/05/firmoo-giveaway.html .
    Do wygrania okulary przeciwsłoneczne :)

    OdpowiedzUsuń